Grunt to reklama :)

Tytuł mylący - nie będę rozmawiał o reklamach, tylko zrobię reklamę. A nóż gdzieś tutaj trafi się miłośnik Star Treka, który jeszcze nie wie, że 31 maja, czyli już za 18 dni w Krakowie odbędzie się TrekSfera - czyli spotkanie miłośników Star Treka.

Po wszelkie szczegóły zapraszam na oficjalną stronę

Komentarze

Ubuntu 8.04 LTS - nareszcie dotarł

Właśnie dotarła do mnie paczuszka zza małej wody - świeżutki Linux Ubuntu 8.04 LTS (czyli z długoterminowym wsparciem). Muszę przyznać, że prezentuje się bardzo ładnie - w przeciwieństwie do poprzednich dwóch wersji, “koperta” jest biało-czerwona, z dominacją białego - miła odmiana. I jak zwykle do kompletu dorzucono kilka naklejek - jak tak dalej pójdzie, to tymi naklejkami będę mógł pokój tapetować*.

Tak przy okazji - jeśli ktoś jest z okolic Żywca bądź kręci się na kampusie uczelni ATH w Bielsku-Białej, to z chęcią mogę przekazać kilka oryginalnych płytek z Ubuntu i Kubuntu w imię wyższego dobra - ew. również mogę dostarczyć inne wersje rodziny “buntu” za cenę płytek, bądź zorganizować innego Linuksa za cenę prądu koniecznego do ściągnięcia legalnych plików :).

Korzystajcie więc z usług :).

* To tak apropo pogłosek, jakoby maniakalni ubunciarze tapetowali swoje pokoje darmowymi płytkami z Ubuntu :).

Komentarze (2)

Reklamy, wszędzie reklamy

Właśnie zaglądnąłem sobie na Antyweb.pl - na sidebarze zwróciła moją uwagę ankieta, w której pytanie brzmi “Co sądzisz o reklamach w RSS-ach?

Na moment pisania tego posta 178 osób (36%, największy wynik) reklam w tym miejscu nie akceptuje. Ja tam z chęcią skorzystam z takiej formy reklamy - większość blogów czytuję przez czytnik, a po tym, jak przez kanały zacząłem publikować pełne wpisy, a nie tylko zajawki, statystyki poszły w dół, a co za tym idzie, również zarobki. Ale to nie o tym chciałem napisać ;).

Nasi czytelnicy (blogów) nie akceptują reklam poprzez RSS, nie akceptują reklam na samych blogach w jakiejkolwiek formie, nie akceptują treści sponsorowanych, a kiedy się tylko da - używają adblocka i pokrewnych - i można by tak wymieniać długo - ogólnie rzecz biorąc, czytelnicy Polskich blogów nie akceptują samej idei tego, że blogger może na swoich blogu zarabiać - przecież to świętokradztwo!

Czyż nie jest to genialne podejście? Bloggerze drogi - masz dostarczać MI najlepszą treść, masz ciężko pracować, zarządzać swoim blogiem, może jeszcze dodać więcej najlepszej treści, ale nie waż się na tym zarobić - nie wolno Ci niczego zarobić na swojej własnej ciężkiej pracy! A może przy okazji ja jeszcze zrobię parę przedruków :)

Kogo obchodzi, że muszę zapłacić za neta, muszę opłacić prąd, kupić kawę, zjeść coś, umyć się, odwiedzić uczelnię, zaopatrzyć się w legalny materiał do recenzowania na moim blogu (SajFaj.pl Science Fiction Blog). Przecież blogger ma tylko dostarczać wam treść - co was obchodzi to, że dzięki waszej postawie za miesiąc będzie zwijał interes, bo nie ma na utrzymanie?

Blogowanie na zachodzie - tam się zarabia

Właśnie to jest fajne na zachodzie (czy na dalekim wschodzie, z lekkim zboczeniem na południe) - tam nikogo nie dziwi, że ludzie na stronach chcą zarabiać i faktycznie zarabiają. W Polsce to wszystko jest złem - oj wredna postawa Polaków jest w tym wypadku, a szkoda…

Komentarze (2)

Jak nie masz co napisać, to nie pisz wcale

Uwielbiam przeglądać forum na php.pl - jest to jedyna w swoim rodzaju rozrywka. A jak, a dlczego?
Otóż najpierw musimy sobie wybrać frazę, jaką wstukamy w wyszukiwarkę na forum, np. “skrypt aukcji” - wybrane przez nas zagadnienie może być dowolne, efekt i tak będzie ten sam - gdy już wstukamy, naciskamy enter i zaczynamy przeglądać znalezione tematy.

Następnie delektujemy się czytając te tematy. Ktoś kulturalnie prosi o wytłumaczenie czegoś, ktoś inny prosi o pomoc w rozwiązaniu problemu, jeszcze inna osoba prosi o nakierowanie na odpowiednie źródło wiedzy w celu samodzielnego rozwiązania problemu.

A w odpowiedziach natomiast możemy przeczytać jakże kulturalne “było”, “www.google.pl”, “poszukaj”, “boże”, “było było było”, “wujek google”, “poszukaj na forum”, bardzo często zdarza się również, że odpowiedzi w ogóle nikt nie udzieli - zgodnie z zasadą, że jak się nie wie, to się nie pisze.

Dla wszystkich szukających pomocy na forum.php.pl - wiedzcie, że cokolwiek napiszecie, to albo już było (oczywiście nikt was na to nie nakieruje), albo jesteście skończonymi leniami i macie tak nikłą wiedzę, że nie potraficie znaleźć rozwiązań maturalnych z matury roku 2042 za pomocą google.

Smutne, ale syndrom pradziwy - i dotyka coraz więcej serwisów.

Komentarze

Zarabianie w internecie - dotacje

Jedną z możliwości zarabania w internecie poprzez publikowanie własnych dzieł (treść, skrypty itp.) jest przyjmowanie dotacji - niestety jak zawsze w warunkach Polskich możemy o tym co najwyżej pomarzyć - chyba, że mamy ok. 10 tysięcy użytkowników na stronie, to wtedy w ciągu roku może jakieś 20 dotacji po 5 złotych nam się trafi.

Polak nie chętnie dzieli się tym, co ma - ty się męczysz, piszesz treść na blogu, kodujesz skrypty i wtyczki do WordPressa (np.), tymczasem o wsparciu dla twórcy w tym kraju raczej nikt nie pomyśli - bo po co, skoro daje za darmo. Niestety, mentalność ponownie daje się we znaki.

W przypadku dotacji pamiętaj o jednej bardzo ważnej rzeczy - jesli chcesz dotacji, to nie krępuj się o nie prosić - napisz wyraźnie wytłuszonym drukiem “jeśli ta informacja była dla Ciebie przydatna, przelej pieniądze na następujące konto” - należy to oczywiście ubrać w ładniejsze słowa, ale zasada pozostaje niezmienna - nie ukrywaj możliwości dotacji, proś o nią kiedy potrzebujesz, albo kiedy uważasz, że coś ci się należy. Jeśli nie będziesz tego robił, to ludzie nie będą widzieć sensu w tego typu zabiegu - bo przecież dajesz im content za darmo.

Jeśli ten wpis okazał się pomocny, pomyśl choć o kilku złotówkach na to konto:
56 1140 2004 0000 3102 4705 3262

Komentarze

Wykop.pl od drugiej strony

Nieco krytycznie o Wykop.pl napisałem już tutaj. Postanowiłem napisać teraz coś bardziej pozytywnego na temat tego serwisu - bo jednak coś napisać można ;).

Na wykop.pl każdy może dodać jakąś treść - duża część tej treści jest dosyć niszowa z marnymi szansami na znalezienie się na stronie głównej “bez wspomagaczy z zewnątrz”. Ja sam nie raz dodawałem różne strony, ciekawostki itp. związane ze science fiction - nie było tego więcej niż kilka sztuk, ale o co mi chodzi - nawet jeśli dodana przeze mnie treść nie znalazła się na stronie głównej, to kilka osób link wykopało, a kilkaset zapewne weszło na stronę - te kilka osób być może nadal czyta tę stronę, być może ją często odwiedza - faktem jest, że przez takie dodanie linka możemy jakiejś osobie pomóc - choćby była to bardzo skromna pomoc.

I właśnie ta świadomość, że przez serwis przewija się dziennie cała masa ludzi i cała masa treści sprawia, że serwis może tak wciągnąć - cały czas wracamy, bo być może znajdziemy jakąś ciekawą treść, która potem będzie nam towarzyszyć przez długie miesiące, być może lata. Sam pamiętam, jak na digg.com przypadkiem trafiłem na link do bloga - kolejnego o tematyce komputerowo-internetowej. Link dostał tylko dwa punkty, mimo tego siedzę i komentuję na tym blogu już od dłuższego czasu - może jeden czytelnik to nic, ale dla takiego bloggera to skarb :).

Nie ważne, czy dostaniemy się na główną Wykopu, czy też nie - dla niektórych nawet ten jeden nowy czytelnik, który trafił na stronę właśnie przez ten serwis, to dużo.

PS: Jak pisałem w poprzednim poście, mam zdać raport z dnia bez komputera - z uwagi na wycieczkę górską do 19 godziny nie miałem kontaktu z kompem - potem nie wytrzymałem - ale jest postęp :).

Komentarze (3)

Dzisiaj dzień bez komputera!

Hah! Mam cię! Jeśli czytasz ten wpis, to znaczy, że nie wytrzymałeś ;). Dzisiaj tj. 3 maja obchodzimy dzień bez komputera - ja sam korzystam z dobrodziejstw WordPress’a - gdy piszę tego posta jest dopiero wtorek, 29 kwietnia. A skoro ten wpis został opublikowany, to znaczy, że komputer pozostaje wyłączony - bo jeśli bym go włączył, to zapobiegłbym publikacji tego wpisu.

Proste, prawda? Coś mi mówi jednak, że ty już padłeś… ciekawe, czy ja dam radę - napiszę jutro ;).

Komentarze

Update PageRank’a

Dla wszystkich spragnionych wyższej pozycji w PageRanku mam dobrą wiadomość - wygląda na to, że system się aktualizuje - kilka z moich stron w dynamiczny sposób zmienia wartości, podobne informacje docierają do mnie od znajomych - w ciągu kilku dni wszystko powinno się ustabilizować i nowe PageRanki będą dumnie błyszczeć na waszych stronach :D.

Komentarze

Subvert po polsku…

O Subvert & Profit, metodzie dorabiania w internecie, pisałem już w tym miejscu. I tak mi nagle przyszło do głowy (no dobra, może wcale nie tak nagle) - jakim cudem nikt nie wpadł, żeby zrobić coś podobnego w warunkach Polskich? Wykop.pl to małe piwo - te wszystkie serwisy, w których wykopuje i ocenia się treść to prawdziwa żyła złota - wystarczy zacząć… ee, kopać :).

Oczywiście, nie było by to na taką skalę, jaka jest w przypadku Subverta, ale zebrać grupkę “kopiących” i można sobie nieco dorobić - fakt faktem, że taka usługa mogła by należeć do jednej z najtańszych metod reklamy w Polskim internecie - płacisz te kilkadziesiąt zeta i trafiasz na główną wykopu, a potem z dumą przyglądasz się tym wszystkim wejściom na Twoją stronę - część z tych odwiedzających zostanie na dłużej (znacznie dłużej).

No, to tyle moich rozmyslań…

Komentarze (2)

Jestem uzależniony od pomagania

Tego jeszcze nie było - jestem uzależniony od pomagania w sprawach WordPressa - conajmniej dwa razy na godzinę wchodzę na forum polskiego supportu WP, by zobaczyć, czy ktoś nie ma jakiś problemów, które mógłbym pomóc rozwiązać… Jak się szybko okazuje - nikt nie ma :(.

To straszne - nie mam komu pomagać ;). Jednocześnie ciekawe - no bo w końcu człowiek prowadząc kilka stron opartych o WordPressa musi się cały czas uczyć i to głównie z Codexu - toteż wiedza się rozrasta, więc mogę ją przekazywać dalej - taka jest idea for supportu… Teraz tylko muszę pomyśleć, jak na tym zarobić - ach ten mój biznesowy umysł ;).

Komentarze (3)

« Poprzednie wpisy