Archiwum dlakwiecień, 2008

Update PageRank’a

Dla wszystkich spragnionych wyższej pozycji w PageRanku mam dobrą wiadomość - wygląda na to, że system się aktualizuje - kilka z moich stron w dynamiczny sposób zmienia wartości, podobne informacje docierają do mnie od znajomych - w ciągu kilku dni wszystko powinno się ustabilizować i nowe PageRanki będą dumnie błyszczeć na waszych stronach :D.

Komentarze

Subvert po polsku…

O Subvert & Profit, metodzie dorabiania w internecie, pisałem już w tym miejscu. I tak mi nagle przyszło do głowy (no dobra, może wcale nie tak nagle) - jakim cudem nikt nie wpadł, żeby zrobić coś podobnego w warunkach Polskich? Wykop.pl to małe piwo - te wszystkie serwisy, w których wykopuje i ocenia się treść to prawdziwa żyła złota - wystarczy zacząć… ee, kopać :).

Oczywiście, nie było by to na taką skalę, jaka jest w przypadku Subverta, ale zebrać grupkę “kopiących” i można sobie nieco dorobić - fakt faktem, że taka usługa mogła by należeć do jednej z najtańszych metod reklamy w Polskim internecie - płacisz te kilkadziesiąt zeta i trafiasz na główną wykopu, a potem z dumą przyglądasz się tym wszystkim wejściom na Twoją stronę - część z tych odwiedzających zostanie na dłużej (znacznie dłużej).

No, to tyle moich rozmyslań…

Komentarze (2)

Jestem uzależniony od pomagania

Tego jeszcze nie było - jestem uzależniony od pomagania w sprawach WordPressa - conajmniej dwa razy na godzinę wchodzę na forum polskiego supportu WP, by zobaczyć, czy ktoś nie ma jakiś problemów, które mógłbym pomóc rozwiązać… Jak się szybko okazuje - nikt nie ma :(.

To straszne - nie mam komu pomagać ;). Jednocześnie ciekawe - no bo w końcu człowiek prowadząc kilka stron opartych o WordPressa musi się cały czas uczyć i to głównie z Codexu - toteż wiedza się rozrasta, więc mogę ją przekazywać dalej - taka jest idea for supportu… Teraz tylko muszę pomyśleć, jak na tym zarobić - ach ten mój biznesowy umysł ;).

Komentarze (4)

Zarabianie na blogu - PageRank to przeżytek

PageRank czyli ranking witryn internetowych w oczach Google - webmasterzy na całym świecie biją się o naj najwyższy numerek w tym rankingu, jakby miałby być on ostatecznym wyznacznikiem wartości witryny. Wielu bloggerów również walczy o jak najwyższą pozycję w rankingu, jednocześnie marząc o wielkich pieniądzach płynących z prowadzenia swoich blogów.

Chcesz zarobić na blogu - pisz dla odwiedzających, nie dla botów

Prawdziwym wyznacznikiem wartości bloga nie jest PageRank, tylko ilość czytelników - dzisiaj większość reklamodawców kątem oka zerka na ranking Alexy - możesz mieć PG 8, ale jeśli Twoją stronę odwiedza maxymalnie dwadzieścia osób dziennie, to zapomnij o całej masie reklamodawców - nikomu nie opłaci się kupić linka poprzez Text Link Ads jeśli ranking w Alexie będzie wyjątkowo niski.

Pisząc bloga, pisz w stosunku 80% do 20%, gdzie ta 80% to treść pisana dla użytkowników - bo to dla nich prowadzisz bloga i to oni stworzą ci odpowiedni ruch na stronie. PageRank przyjdzie z czasem sam - skup się więc na zwiększeniu ruchu na swojej stronie, jeśli naprawdę marzy ci się zarobić na niej. Dotyczy to nie tylko blogów, ale też każdego rodzaju stron internetowych.

Komentarze

Błąd popełniany przez webmasterów, który mnie irytuje

Jest to bardzo poważny błąd - proszę, abyście go nie popełniali. A o czym mowa? Wyobraźcie sobie serwis internetowy, z których chcielibyście się wymienić bannerami, lub chociaż linkami. Lub nawet jesteście gotowi zapłacić za reklamę. Szukacie, szukacie i jakimś cudem na samym dole strony znajdujecie małą czcionką przycik “kontakt”.

Jaka to jest radość, gdy człowiekowi wreszcie uda się znaleźć ten przycisk. Radość tajednak szybko znika, gdy okazuje się, że jedyne co nam się wyśwletla to informacja o tym, że nie jesteśmy zalogowani. Przepraszam bardzo, ale ja nie chcę się logować, czy rejestrować - chce się skontaktować z redakcją serwisu. Rozumiem jeszcze, że przycisk kierujący do danych kontaktowych może być ukryty na stronie, lub te dane mogą znajdować się pod inną stroną, tak jak na moim SajFaju dane te mam na stronie Autor (choć wkrótce zamierzam wprowadzić osobną stronę).

Ale żeby całkowicie blokować dostęp do danych kontaktowych dla niezalogowanych użytkowników? Szanujmy się, nikt nie będzie się rejestrował, aby napisać jednego maila - jeśli docelowa redakcja tak podchodzi do czytelników witryny, to może lepiej sobie tę stronę darować i poszukać jakiejś innej do reklamowania się?

Pamiętajcie - dane kontaktowe muszą być na wierzchu i muszą być dostępne, inaczej możecie stracić wielu potencjalnych reklamodawców, partnerów, współpracowników czy choćby czytelników.

Komentarze

Dlaczego Wykopu nigdy nie zakopią…

Dlaczego Wykop.pl nigdy nie straci swojej pozycji? Po przykrótkich rozważaniach doszedłem do prosteto wniosku - z tego samego powodu, dla którego M jak Miłość oglądają miliony, a Pudelka czyta drugie tyle ;). Ludzie potrzebują źródła mało inteligentnej rozrywki, a Wykop.pl opanowany przez hordę dzieci neostrady stał się właśnie miejscem, gdzie takiej rozrywki łatwo dostarczyć.

Przyznam, że w ostatnim czasie jakby się ten poziom nieco poprawił, ale widząc dzisiaj, jak z prędkością błyskawicy wykopywany jest komiks, na którym klnący w niebogłosy “lord” rozbryzguje z dubeltówki głowę nieszczęsnej panny ze wsi, to straciłem wiarę. Może ja za tępy jestem, ale toż to jest strasznie głupie. Aż tak głupie, że aż warto wykopać? O boże…

Co inteligentniejsze serwisy nie mają szans się wybić z prostego powodu - bez tysięcy dzieci neostrady nie dały by się rady utrzymać. Twórcy Wykopu mogą myśleć w dosyć popularny dzisiaj sposób - użytkownicy nie potrzebują wiele do szczęścia, poziom ich większości jest zaniżony, a my chcemy zarobić - dodawajmy więc nowe funkcje, ale tak, co by dla użytkowników wszystko było proste i Ci, dla których ważną informacją jest komiks przedstawiający mordowanie dziewczynki, nie mieli żadnych problemów, aby dostać się na stronę główną - oni będą mieli satysfakcje, a my będziemy mieli pieniądze.

Na naszej-klasie można znaleźć kilkanaście profili papieża Jana Pawła 2. Szacunek do człowieka mamy w dupie mam rozumieć? Czy twórcy się tym zajmą? A po cholerę, przecież tysiące ludzi śle mu wirtualne prezenty, tysiące osób odwiedza jego profil(e), mamy z tego grube zyski. Póki kasa płynie, to walić całą resztę. Co nie?

PS: Tak dla ścisłości - jestem użytkownikiem Wykopu, choć coraz częściej się zastanawiam, po co i czy warto…

PS2: Jak ten wpis znajdzie się jeszcze na wykopie, to będzie ciekawie :D

Komentarze (3)

WordPress to potęga

Nie tak wcale dawno miałem okazję prowadzić dyskusję z pewną osobą na temat systemu WordPress. Doszedłem do wniosku, że osóbka ta jest jedną wielką ignorantką, bo choć człowiek pokazywał wielkie serwisy zbudowane na tym skrypcie, to osóbka ta wciąż obstawała przy swoim, że WordPress to tylko system do pisania blogasków… Ale co mnie obchodzi jakaś ignorantka zza oceanu? ;)

WordPress to potęga - czasy, kiedy skrypt służył tylko do prowadzenia blogów dawno minęły. Przekonałem się o tym, kiedy zacząłem rozkminiać Codex, czyli dokumentację systemu. Przy użyciu kilku dodatkowych linijek kodu można stworzyć praktycznie wszystko, co się tylko stworzyć chce. Począwszy od prostego bloga firmowego, kończąc na rozbudowanym portalu społecznościowym z galerią i forum dyskusyjnym.

I to mnie właśnie fascynuje - możliwość podpięcia pod WordPressa “wtyki” NextGEN Gallery i integracji z niesamowitym skryptem forum BBpress sprawia, że aż człowiekowi chce się stworzyć serwis oparty na tej technologii ;). Po co pakować grube tysiące w programistów, skoro można skorzystać z dobrodziejstw Open Source, a przy okazji samemu się czegoś nauczyć? Heh…

Tymczasem udaję się pracować nad bardzo poważnym tematem graficznym do WordPressa na miarę tego WP-Remix ;).

Komentarze

Ponownie o S&P

Subvert and Profit znowu szaleje, na początku zrezygnowali z płatności poprzez PayPal, teraz zrezygnowali z Google Checkout. Aktualną metodą wypłaty jest tzw. AlterPay. A to oznacza, że każdy w Polsce bez problemu może odebrać swoją wypłatę :). Wspaniała wiadomość, więc bierzcie się do zarabiania - a jak, o tym pisałem już tutaj.

Komentarze

“Celebracja” poranków?

Kolejna inspiracja Blog.pl :). Jeszcze jakieś dwa miesiące temu wstawałem w pośpiechu, byle szybko, byle by zdążyć na pociąg/autobus/cokolwiek. Efektem był szybki nieudany dzień. Zmieniłem więc taktykę. Wziąłem przykład z mojej starszej siostry. Ta zawsze wstaje rano (bezrobotna pani magister - czyli standard w Polsce) i przez dobrą godzinę delektuje się kawą :).

Z uwagi na to, że brakowało czasu na to delektowanie się, zacząłem wstawać wcześniej - o pół godziny, o godzinę. Dzięki czemu teraz mam czas, aby spokojnie z rana wypić kawę, obejrzeć wiadomości, przeczytać co się dzieje na świecie, a potem wziąść się w garść i rozpocząć nowy dzień.

Więc tak - można powiedzieć, że celebruję poranki - choć raczej nie jestem zbyt żywy w czasie tej celebracji - spokój, cisza i najświeższe informacje ze świata są dobrą metodą na rozpoczęcie dnia. Ale jaki z tego morał, się ktoś zapyta?

Ano taki, że czasem lepiej wstać wcześniej, by potem mieć więcej czasu, na wybudzenie się :).

Komentarze

Jak zarobić w internecie - ponownie

Wielu ludzi szuka odpowiedzi na to pytanie, bo wydaje się, że internet to sposób na zarobienie całej masy pieniędzy. Niestety tak nie jest - tzn. można zarobić bardzo dużo, ale trzeba wiedzieć jak ;). A z tym mogą już być problemy. No więc jak zarobić w internecie? Najlepiej na stronie internetowej…

Po pierwsze - rozsądek

Choć może bardziej “brak naiwności” - nie ma szans zarobić na wypełnianiu ankiet, klikaniu w reklamy, linki, zwłaszcza w warunkach Polskich. Nie oszukujmy się. Można zarobić na klikaniu - spokojnie można dorobić na hosting i domenę, a nawet na zapas kawy używając programu, który opisałem w tym wpisie. Nie jest to majątek, ale dzięki temu programowi S&P można zapomnieć o rachunkach za prowadzenie małej strony internetowej.

Programy partnerskie

Czyli wszelkiej maści linki polecające :). Choć w Polskich realiach z tym ciężko, bo wielu ludzi lubuje się w usuwaniu “refów” czyli fragmentów linka odpowiadających za identyfikację osoby polecającej. No cóż, ja już z tym skończyłem - bowiem ja na tym nic nie tracę, a ktoś zyskuje - i jest satysfakcja, że się komuś pomogło. Wracając do programów - należy pamiętać, że program musi być odpowiednio “wycelowany” - chodzi o target, nie wstawimy programu partnerskiego sklepu dla astrologów na stronę oscience fiction, prawda? Target jest bardzo ważny. W przypadku stron anglojęzycznych bardzo opłaca się rejestracja w programie partnerskim Amazon - bogata oferta pozwala każdemu znaleźć coś dla siebie.

Reklama kontekstowa

Reklama kontekstowa, czyli głównie AdSense - odpowiednie bloki, w odpowiednich miejscach z odpowiednimi kolorami potrafią przynosić spore zyski. AdSense jest prawdopodobnie najbardziej opłacalnym programem reklamy kontekstowej na dzień dzisiejszy. Niestety, ponownie nie w Polsce ;). Mentalność wciąż przeważa, do tego polskie stawki za reklamę są niemiłosiernie niskie. Aby cokolwiek zarobić w Polsce na AdSense potrzebny jest…

… Traffic, czyli ruch

Brutalna prawda, ale bez naprawdę sporego ruchu nie można zarobić na stronie internetowej. Nie zarobisz w programach partnerskich, nie zarobisz na reklamie kontekstowej, nie ściągniesz reklamodawców z trendy-buttonami 125×125 pixeli, nie zrobisz nic - jeśli nie będziesz miał na stronie ruchu. A aby mieć ruch, trzeba mieć treść. Stąd rodzi się bardzo prosty aksjomat: Zarabianie w internecie równa się dobra treść na stronie.

Komentarze

« Poprzednie wpisy