Reklama, religia i kontrowersja

2008 kwiecień 1
by riffer

Blog.pl to taki serwis, na którym można znaleźć całkiem sporo inspiracji – zwłaszcza dla takiego bloga jak ten – czyli o wszystkim, bo autor musi się wygadać ;). Ostatnia debata: “Czy można łączyć religię i reklamę?” zainspirowała mnie właśnie do napisania tego wpisu.

Pierwsze pytanie – czy można łączyć religię i reklamę? Prościej zapytać “dlaczego by nie” ;). Co ma jedno do drugiego? Żyjemy w takim świecie, w którym coraz więcej ludzi zaczyna samodzielnie myśleć i tak zwaną religię ma głeboko. Machiavelli powiedział, że “cel uświęca środki” – a skoro celem jest zdobycie klientów, co pozwoli na zwiększenie zysków, większe zyski to większa produkcja, większa produkcja to więcej miejsc pracy – więc kto by się przejmował kontrowersją w tym miejscu?

Niektóre reklamy szokują – i przez to są skuteczne. Kontrowersja w ogóle jest bardzo twórczym “tematem” – blogi gorliwych ateistów biją rekordy popularności (zwłaszcza w Polsce), artykuły prezentujące kontrowersyjne poglądy – nawet takie Radio Maryja jest kontrowersyjne i w efekcie każdy o nim słyszał :). Sam kiedyś myślałem, co by otworzyć kontrowersyjny serwis nawiązujący do religii – zresztą nadal o tym myslę.

A po co to wszystko? Po co te wszystkie nawiązania do religii, tolerancji, homoseksualizmu i ogólnie do drażliwych tematów? Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę – zawsze chodzi o kasę. Niech mi tylko ktoś powie, że ojcu dyrektorowi nie chodzi o kasę to zaśmieję się prosto w twarz ;).

Żadnych komentarzy.

Dodaj komentarz

Note: You can use basic XHTML in your comments. Your email address will never be published.

Subscribe to this comment feed via RSS