Kochajmy, kurwa, pocztę polską
2009 luty 27
Napęd umarł już 2 miesiące temu, postanowiłem więc zamówić sobie Kubuntu przez ShipIt. Sześć tygodni oczekiwania na jedną płytę i oto efekt:

Efekt pracy poczty polskiej
Kochajmy kurwa pocztę polską, bo nawet najlepszy zimowo-depresyjny dzień potrafi spierdolić jedną przesyłką… Ktoś powinien stworzyć stronę, na której każdy mógłby prezentować swoje przesyłki, o które nasza kochana PP dba jak o własne dziecko. Dobrawdy, zbije się na tym majątek…
