Skip to content

Zarabianie na blogu – PageRank to przeżytek

25 Kwiecień, 2008

PageRank czyli ranking witryn internetowych w oczach Google – webmasterzy na całym świecie biją się o naj najwyższy numerek w tym rankingu, jakby miałby być on ostatecznym wyznacznikiem wartości witryny. Wielu bloggerów również walczy o jak najwyższą pozycję w rankingu, jednocześnie marząc o wielkich pieniądzach płynących z prowadzenia swoich blogów.

Chcesz zarobić na blogu – pisz dla odwiedzających, nie dla botów

Prawdziwym wyznacznikiem wartości bloga nie jest PageRank, tylko ilość czytelników – dzisiaj większość reklamodawców kątem oka zerka na ranking Alexy – możesz mieć PG 8, ale jeśli Twoją stronę odwiedza maxymalnie dwadzieścia osób dziennie, to zapomnij o całej masie reklamodawców – nikomu nie opłaci się kupić linka poprzez Text Link Ads jeśli ranking w Alexie będzie wyjątkowo niski.

Pisząc bloga, pisz w stosunku 80% do 20%, gdzie ta 80% to treść pisana dla użytkowników – bo to dla nich prowadzisz bloga i to oni stworzą ci odpowiedni ruch na stronie. PageRank przyjdzie z czasem sam – skup się więc na zwiększeniu ruchu na swojej stronie, jeśli naprawdę marzy ci się zarobić na niej. Dotyczy to nie tylko blogów, ale też każdego rodzaju stron internetowych.

Reklamy
One Comment leave one →
  1. 22 Wrzesień, 2008 21:46

    Teza bardzo słuszna. Jednak z drugiej strony nigdy nie jest tak, że wysoki pagerank i odwiedzalność są od siebie niezależne. Ciężko jest napisać tekst w 100% przeznaczony pod wyszukiwarkę, czyli np. przesycony słowami kluczowymi, bo momentalnie wyłapią to roboty i zostaniemy ukarani w rankingu za spam.

    Moja taktyka to pisanie tekstów zgrabnych i merytorycznych, ale mając w głowie główne słowa kluczowe, pod które wykonuję SEO. Taktyka najwyraźniej słuszna, bo łapię pagerank w granicach od 2 do 4 i mam duży ruch na stronie.

    Poza tym zauważyłem, że przy każdym awansie w pagerank zyskuję kilkunastoprocentowy wzrost odwiedzalności. Oczywiście jestem daleki od stwierdzenia, że większy pagerank=większa odwiedzalność, bo się zgodziłem z Tobą na początku… nie mniej jednak jakaś korelacja występuje.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: